poniedziałek, 28 grudnia 2015

   Cześć,
wczoraj przejrzałam sobie kilka blogów. Wiecie co? Jestem trochę zirytowana. Niektóre blogerki, które są już w internecie znane, w swoich pierwszych postach na blogach były miłe, sympatyczne. Teraz, gdy są rozpoznawane, czytając np. ich odpowiedzi na ask'u są chamskie, odpowiadają, jakby nie wiadomo kim były. Jakby nagle stały się wszechwiedzące i nie rozumiały, że ich czytelnicy chcą je poznać lepiej, wiedzieć co robią. Blogerki już na początku powinny się liczyć z tym, że jakby nagle stały się popularne w internecie, będą dostawać wiele pytań, złych i miłych komentarzy. Niektóre blogerki obrażają nawet swoich fanów, czytelników zapominając najwyraźniej, że gdyby nie ONI, to nic by nie osiągnęły.
 Albo kolejny problem, który mnie irytuje. Ludzie, którzy nie znają danej blogerki, bo to o nich jest dzisiejszy post, wypowiadają się na ich temat, ale w niesprawiedliwy sposób. Mówią o nich, że udają inne osoby, że kogoś naśladują, że prowadzą blogi tylko dla sławy. Denerwują mnie takie opinie, szczególnie, gdy osoby, które je wyrażają nie znają tej blogerki, nie wiedzą, jaka ona jest naprawdę. To, że na snapchacie jest poważna, nie oznacza, że tylko taką udaje dla sławy, bo może w realu ona też taka jest. A może w realu kogoś innego udaje, a akurat na blogu jest sobą? Owszem, są osoby, które prowadzą blogi tylko dla sławy, ale raczej nie są w nie tak zaangażowane i widać na pierwszy rzut oka tą sztuczność. Owszem, można wywnioskować, jaka jest ta osoba w stosunku do swoich czytelników na podstawie jej wypowiedzi, ale nie można powiedzieć, jaka jest naprawdę oraz z góry ją osądzać.
Post jest o blogerkach, ponieważ tylko ich blogi i aski przeglądałam. Póki co o blogerach - chłopakach nic nie mogę powiedzieć, bo nie wiem jak to u nich wygląda, ale myślę, że jest bardzo podobnie.
Mogłabym tak pisać i pisać, ale niewiele osób by przeczytało ten post w całości, a zależy mi, żeby choć kilka osób go uważnie przeczytało i zrozumiało.
Pozdrawiam :)







































Sweterek: Sinsay
Spodnie: Sinsay
Skarpetki: New Yorker

24 komentarze :

  1. Tak, mnie też te sprawy trochę irytują.... ale co zrobisz jak nic nie zrobisz?
    written-by-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też takie osoby drażnią. Napotkałam się już na jedną.
    Bardzo mądry post:)
    Obserwuje
    http://feelingsofhumanity.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. masz piękne włosy

    zapraszam do mnie http://eskucinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

  4. Ciekawy post, fajnie napisany <3 zdjęcia mega
    Śliczny wygląd bloga, pozdrawiam :*
    Czekam na kolejny wpis <3
    Obserwujemy? Jak tak do daj znać (zawsze się odwdzięczam) :)
    Mój blog - klik ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie spotkałam się z niekulturalnym zachowaniem "popularnych" blogerek.
    Uważam, że takie dziewczyny zazwyczaj mają pasje i świetnie zdjęcia lub teksty. :)

    Pytałaś o wspólną obs. Ja już i liczę na rewanż. :)
    CrazyTusiaBlog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem mają pasje, lecz niektóre niestety są chamskie wobec swoich czytelników/fanów. Ale to całe szczęście niektóre. :)
      Dziękuję i oczywiście gotowe :)

      Usuń
  6. Ale masz prześliczne włosy :O A co do tematu posta to się zgodzę . Znam wiele takich blogerek

    Obserwuję i liczę na rewanz :)

    barry-lives.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz przepiękne włosy, co do twojego twoich słów masz całkowitą rację. Znam również kilka takich blogerek odznaczające się wyższością. Jeśli jesteś zainteresowana wspólną obserwacją daj znać. Pozdrawiam ;)
    www.moda-eny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Oj nie ma czego zazdrościć. Mam z nimi niezłą udrękę. :D

      Usuń
  9. No cóż wiele ludzi jest nie tolerancyjnych, odbija im woda sodowa do głowy, albo z zazdrości a jak wiadomo emocje szczególnie te złe nie są dobrymi doradcami ;D
    Obserwuję ;)
    Zapraszam --> Klik !

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tak, w tym masz rację, ale wydaje mi się, że to idzie razem z naśladowaniem innych. Dziewczyny chcą upodobnić się do znanych blogerek które faktycznie mają się czym pochwalić, a najgorsze jest to, że są to osoby które wcale tak dużo obserwujących nie mają. Dziewczyna z ponad 600 obserwatorami już nazywana jest popularną, a pamiętam kiedy dopiero koło 3000 to było coś...
    Na szczęście są osoby w blogoswerze, które są od tego daleko i starają się być do końca sobą :)
    Zapraszam do mnie!
    http://ollie-pisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak czasami dzieje się z ludźmi. Chociaż nie znam takich blogerek to wiem, że takie coś istnieje. Raz czy dwa razy trafiłam na blogi takich dziewczyn. Mój Blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  12. Co do blogerek jestem tego samego zdania !:/ pytalas o obs. Ja już zafollowalam :* :)
    Www.madame-White.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ludzie, gdy już mają fanów myślą, że już im wszystko wolno :(
    http://side-of-life.blogspot.com/ - KLIK!
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bloga pisze się z pasji, a nie dla sławy. Jeżeli nawet tą sławę się uzyska, to tak jak napisałaś, trzeba mieć na uwadze, aby szanować czytelników, bo to dzięki nim ktoś się "wybił" z tych tysięcy blogów :). Podoba mi się notka, mądrze piszesz. Śliczne zdjęcia. Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety masz rację.. Ale nie zmienimy tego :<. Sława uderza do głowy!
    Dodałam do obserwowanych ;)
    Niebieska Izolda - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne zdjęcia!;*
    Wspólna obserwacja?
    daydream89.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Mądrze napisane. Pozdrawiam; )
    dariaannaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

UA-77791395-1