piątek, 11 grudnia 2015

Jak powinni się ubierać mężczyźni o "większych" sylwetkach

   Kochani,
dzisiaj post totalnie z innej beczki jak dla mnie. Dlaczego? Ostatnio napisał do mnie na Instagramie pewien Pan. Jest on wysoki, bardzo wysportowany, ma olbrzymie mięśnie, bicepsy. Niemal jak Pudzianowski. Poprosił mnie, abym napisała posta o tym, jak taki mężczyzna powinien się ubierać, co nosić. Jest to trudne zadanie dobrać coś odpowiedniego do takiej muskularnej sylwetki. Jednak jest to możliwe.

  Należy pamiętać, że za duże ubrania NIE zakryją nadmiaru kilogramów czy dużych bicepsów. Dodatkowo będą one jeszcze bardziej powiększać, uwidaczniać wady, a zakrywać zalety. Ubraniami nie pomniejszymy się za bardzo, szczególnie gdy chodzi o duże bicepsy czy okrągły brzuch. Natomiast w takich przypadkach należy zwracać uwagę na detale.
   Więc co nosić???

1. Kurtki i płaszcze - lecz tylko takie, które są poniżej dolnej linii brzucha. Powinny być lekkie i w prostych fasonach. Krótkie natomiast będą się źle układać na niestandardowych sylwetkach i powiększać je. Kieszenie w kurtkach i płaszczach również powinny być umieszczone niżej linii brzucha. Tacy mężczyźni powinni też unikać puchowych kurtek.


2. Elastan - materiał, który fantastycznie się układa na większych sylwetkach. Dostosowuje się do wielkości ciała. Jest wygodny i jednocześnie ładnie wygląda. Jest świetnym pomysłem na wszystkie elementy garderoby (górnej i dolnej).

Znalezione obrazy dla zapytania elastan materiałZnalezione obrazy dla zapytania elastan materiał



3. Marynarki - niby niewygodne, ale dodają klasy i dobrze dobrane dodają odpowiednich kształtów sylwetce. Najlepsze są te nietaliowane i z cienkich tkanin. Jest pewien trik, który niestety zna niewiele osób. Osoby o pełnych kształtach powinny zapisać marynarkę  na jeden lub dwa guziki. (NIE na trzy lub więcej!) Dobrym pomysłem są też kamizelki pod nimi. Powinny być odpowiednio dobrane do szerokości ramion i wielkości twarzy. Marynarki z szerszym rozcięciem u dołu wydłużają nogi.


Wojciech Mann - Idealny zestaw: odpowiedni rozmiar, proporcje, kolorystyka Za wzór podam pana Wojciecha Manna. Odpowiedni rozmiar, kolorystyka, prosty fason. Nic dodać, nic ująć.


4. Spodnie - tutaj wielu ,,większych" mężczyzn popełnia ten sam błąd. Ubierają spodnie z szerokimi nogawkami. Nie, nie i jeszcze raz nie! Spodnie powinny być poniżej kolan o zwężanej nogawce, ponieważ to nadaje lekkości sylwetce. Mężczyźni o niestandardowych sylwetkach powinni nosić spodnie z wyższym stanem i dobrym pomysłem są też szelki zamiast paska oraz spodnie w kant - wyszczuplają one wtedy sylwetkę.  Najgorszym rozwiązaniem są szorty trzy czwarte, spodnie z grubego sztruksu, biodrówki oraz bojówki z dużymi kieszeniami.

Spodnie z wyższym stanem zakrywają brzuch


5. Koszule - nadają klasy, bardziej zakrywają odstający brzuch niż t-shirty. Do tego krawat albo rozpięta u góry koszula - to wydłuża szyje. Najlepsze są koszule: z wydłużonymi wyłogami kołnierzyka, bez kieszeni na piersiach, krótkie, wykończone prosto i noszone na wierzchu, z gładkich tkanin, w pionowe prążki lub drobne kwadraty. Najgorsze koszule dla panów o większych rozmiarach są: z włoskimi kołnierzykami, z masywnych tkanin, czarne koszule w zestawieniu z czarną marynarką, w szerokie kraty.

Fatalny zestaw: poziome prążki i duża krata




















6. Swetry, bluzy, koszule - jak najbardziej dobrym rozwiązaniem będą w pionowe pasy, które wyszczuplają oraz z wycięciem v-neck. Bluzy typu henley (jak na fotografii niżej), kardigany, koszulki polo i oczywiście cienkie tkaniny. Kolor czarny dodatkowo wyszczupla! Natomiast polary, golfy i bluzy z kapturami bądź dużymi napisami nie powinny się znaleźć w żadnej szafie mężczyzny o wyjątkowo dużych kształtach.

Znalezione obrazy dla zapytania henley


7. Inne dodatki: buty o klasycznej, prostej, lekkiej formie (unikać butów z wydłużanym czubkiem), cienkie szaliki i paski w kolorze spodni. Mężczyźni o dużych sylwetkach powinni unikać cienkich(wąskich) krawatów oraz kontrastów! Najgorsze co robią: to wypychają kieszenie spodni portfelem lub telefonem, a to zdecydowanie dodaje centymetrów!  Tacy panowie nie powinni się bać kolorów. One jak najbardziej powinny się pojawiać w ich stylizacjach.


Infografika

Zdjęcie ze strony: www.mrvintage.pl

Jeśli macie jakiekolwiek pytania do mnie, to zapraszam na:
Aska oraz Instagrama

20 komentarzy :

  1. Hej! :D Bardzo spodobał mi sie Twój blog - masz fajne zdjęcia i podoba mi sie sposób, w który piszesz. Na pewno będę zaglądać częściej i życzę sukcesów w blogowaniu :) Pozdrawiam i zapraszam na Black&Blue - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  2. Spodobal mi sie Twoj blog. Napewno jeszcze tu zajrze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe porady :)

    High Five!
    http://fridayp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha :D Super post :D
    Przydatny.. Nie powiem że nie :D

    kala-kaala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przydatne porady, panowie się powinni takich rzeczy uczyć :)
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Spoko rzecz takie porady, moje całkiem masywne i grubuśkie uda też są zadowolone (bo ciut ukryte) od kiedy noszę spodnie zwężające się poniżej kolan x)

    Wojtek Mann to niedościgniony wzór modowy dla puszystych!

    www.kulturaifetysze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne porady. Mi się nie przydadzą, ale jestem pewna, że okażą się pomocne 'większym' panom.
    http://written-by-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne porady, pierwszy raz spotykam się z takim postem. Na pewno wiele panów powinno brać je pod uwagę przy zakupie nowych ubrań :)
    Pozdrawiam
    wkomenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Łał, ciekawe porady, nie wiedziałam nigdzie takiego posta :) Ale jesteś znawcą, super opisałaś wszystko. Widać, że piszesz z pasją.
    www.nnycia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przydatny post dla panów o "potężniejszej" sylwetce :D
    Zapraszam!
    Kanał na yt: Gabriellevlog
    Blog: gabrielle-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pewno świetny post, jeśli któryś z panów szuka inspiracji. Bo nie ukrywajmy, często jest tak, że ludzie z wydatnym brzuszyskiem czy ogólnie nadmiernym tłuszczem zakładają ubrania, które totalnie na nich nie pasują, tj. albo są za szczupłe, albo są zbyt luźne, co jeszcze bardziej uwydatnia te zbędne kilogramy.
    Szczerze przyznaję, że nie widziałam faceta z "mułami", ktory nie potrafiłby się ubrać...

    Jeśli masz ochotę na miłą lekturę to zapraszam do mnie:)
    http://somethingdiffernet-imagine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. To i ja dołożę swoich 5 groszy, tym bardziej, że mam męża o solidnych rozmiarach-w fiacie punto wygląda hmm..dość "dziwnie", w dodatku korzysta dość chętnie z krawcowej:
    1. Buty-tu akurat nie zgodzę się-przy stopie "dziesiątce" półbuty z lekko wydłużonymi noskami dobrze wyglądają przy jeansach ii spodniach materiałowych, dodatkowo bardzo wygodnie w nch prowadzi się samochód;
    2.Wygodna i dobra alternatywa na lato-japonki a nie masywne sandały deformujące sylwetkę, w ostateczności mogą być tenisówki.
    3. Spodnie-tu akurat mam inne zdanie, bo krawcowa faktycznie szyje mu zwężane ale od linii bioder;
    4.Dodatki-zamiast krawata jeżeli panowie nie boją się-można rozpiąć guzik koszuli i wypełnić tak powstały dekolt apaszką zawiązaną jak fular.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za również słuszne porady, ale co do spodni, to jeśli mężczyzna ma masywne uda, to spodnie zwężane w tym miejscu nie wyglądają raczej korzystnie, a zwężane od kolana bardziej robią efekt szczuplejszych nóg - jest to trik, który stosuje wiele firm odzieżowych, projektantów, którzy właśnie szyją większe ubrania.
      Chciałabym, aby więcej aby takich szczerych komentarzy jak Pani :)

      Usuń
    2. ...Taaak..jeszcze raz powiesz do mnie "Pani" to przestaję obserwować bloga-nie jestem żadną "panią", "babcią" etc ;-).
      Odnośnie zaś spodni..chodziło mi o bardziej luźniejszy fason, coś w stylu joggersów które w męskich wariantach pojawiły się w ubiegłym sezonie u kilku projektantów.
      Sztuka polegała aby dopasowanie góry wziąść z markowych spodni-nie zdradzę projektanta bo zdradziłabym Krawcową, dopasować fason joggersów z charakterystycznymi elementami czyli ściągaczami ale bez bufiastych-jak w haremkach nogawek.
      Opnia mojej połowy jest jednoznaczna-nosi je jakby ich nie czuł, że ma coś na sobie.

      Usuń
    3. Ale takie coś może wykonać tylko profesjonalnie krawcowa :)
      Być może są bardzo wygodne tak jak mówisz, w tym masz doświadczenie w przeciwieństwie do mnie :)

      Usuń
  13. Przy wyborze takich rzeczy duże znaczenie ma też czy ktoś jest zwyczajnie otyły, czy po prostu dobrze zbudowany, umięśniony. W drugim przypadku nie ma czego się wstydzić i jakoś specjalnie ukrywać tego co jest atutem :) W sumie tematyka trochę dla mnie, gdyż mój mąż jest bardzo wysoki i dobrze zbudowany ale jak dla mnie są to jego atuty :) Z doborem ubioru raczej problemów nie ma, kwestia dostępności rozmiarów :)
    Przy okazji zapraszam do wspólnej obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy okazji to kwestia gustu. Mój nie przepada za szalikami i krawatami, za to nie ma nic przeciwko apaszkom.

      Usuń

UA-77791395-1