niedziela, 2 października 2016

Jesienne inspiracje i pomoc dla Adasia

Od 10 dni jest już jesień. Powietrze zimniejsze, poranki chłodniejsze. I znowu lato minęło. Jeszcze 3 miesiące i będzie 2017. Ale ten czas leci. Miesiąc szkoły za nami. Mnie strasznie te czas szybko zleciał. Nie wiem jak to jest, ale na nic nie mam czasu. Nawet gdybym nie spała, to i tak nie zrobiłam wszystkiego, co bym chciała zrobić. Jesień kojarzy mi się z takim spokojem, ponurą, deszczową pogodą, gdy nic się nie chce, gdy wszystko robi się w tempie ślimaka. Na mnie pogoda bardzo duży ma wpływ. Może właśnie dlatego chodzę ciągle taka zamyślona, a myślę o...  w sumie to o niebieskich migdałach. Nie lubię jesieni. Jakoś wtedy we mnie zbytnio życia energicznego nie ma. Dzisiaj też miał być inny post, ale nie zdążyłam zebrać odpowiednich materiałów i napisałam właśnie ten. A jak jest u Was? Lubicie jesień?

Mam do Was też prośbę. Jest taki mały 2-miesięczny chłopiec o imieniu Adaś. Ma straszną chorobę genetyczną,  która może doprowadzić go do upośledzenia fizycznego i psychicznego,  do śmierci. Jest jednak dla niego szansa.  
Operacja czaszki oraz palców u dłoni i stóp w Klinice Craniofacial Center w Dallas (USA). 
Potrzeba mu jeszcze: 343 807,14 zł.
 Pomóżmy mu przeżyć! 
Pieniążki można wpłacać na konto: tutaj
lub wysłać SMSa o treści: S4823
pod numer: 72365
koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT).  Jest to naprawdę nic w porównaniu z czyimś życiem. Mamy czas do 8 grudnia. 
Ja już pomogłam. A ty?
























3 komentarze :

  1. Kurdę akurat skończyła mi się karta ;o Jak załaduję to wyślę :*
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Inspiracje sa naprawdę cudowne <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

UA-77791395-1